.

.

wtorek, 28 marca 2017

Classics Book Tag



Dzisiaj postanowiłam zrobić Classic Book Tag. Jak sama nazwa wskazuję zawiera on pytania dotyczące literatury klasycznej. 

Przede mną jest jeszcze wiele klasyków, ale myślę, że nie będę miała problemu z odpowiedzeniem, na co poszczególne pytania.

Nie przedłużając! 




1. Popularna klasyka, która Ci się nie spodobała.

Znalezione obrazy dla zapytania co to ma być mem

Mam do tego pytania wybrane dwie książki. 


Pierwszą z nich jest "Duma i uprzedzenie" Jane Austen. Na temat tego, dlaczego nie cierpię owej książki napisałam parę miesięcy temu oddzielny post - link
Zainteresowanych zapraszam do przeczytania. 

Drugą powieścią jest "Ania z Zielonego Wzgórza"...

Ania jest bohaterką, którą autorka bardzo namolnie chciała wykreować na inteligentną. 
Nie spotkałam się z drugą równie naiwną literacką postacią. 

Poza tym dla mnie książka pani Montgomery jest niemiłosiernie nudna. Całą akcję powieści można by zawrzeć na niecałych 200 stronach, a nie na prawie 400. 



2. O którym okresie historycznym najbardziej lubisz czytać?

Lubię czytać o każdej epoce  tak mniej więcej do XIX wieku. 
XIX jest dla mnie przeraźliwie nudny - upinanie gorsetów oraz konwenanse, których nie cierpię. 

Znalezione obrazy dla zapytania xix wiek



3. Ulubiona bajka

Z Disneya to nieśmiertelny Król Lew. Bajka na, której się wychowałam. Najpiękniejsze piosenki, najciekawsi bohaterzy oraz uniwersalna prawda w formie idealnej dla najmłodszych. 

Z literatury najbardziej w pamięć  zapadła mi  "Dziewczynka z zapałkami" i chyba właśnie ją najbardziej lubię.

Podobny obraz



4. Klasyka, nieznajomości której wstydzisz się najbardziej


Nie przeczytałam nic z twórczości Georga Orwella i jest mi z tego powodu naprawdę głupio, ponieważ wszędzie gdzie nie spojrzę książki Orwella są zachwalane. 

Niestety nie sądzę, że uda mi się w najbliższym czasie przeczytać coś tego autora. 


5. Pięć klasycznych powieści, które planujesz przeczytać w najbliższym czasie


  • Wichrowe Wzgórza Emily Bronte 
  • Buszujący w zbożu J.D. Salinger
  • Anna Karenina Lew Tołstoj 
  • Potop Henryka Sienkiewicza 
  • Zabić drozda Harper Lee


6. Ulubiona współczesna powieść oparta na klasyce

"Oczywista oczywistość":) 

"Dwór cierni i róż" 

Znalezione obrazy dla zapytania dwór cierni i róż




7. Ulubiona ekranizacja filmowa/serialowa

Nie mam. 

8. Najgorsza adaptacja klasyki

Też nie mam:) Mam dużo do nadrobienia! 


9. Ulubiona/ulubione szaty graficzne, których chcesz mieć więcej w swojej kolekcji

Wiele bym dała za to wydanie "Draculi" 

Znalezione obrazy dla zapytania dracula barnes and noble



Barnes and noble, Angielski ogród oraz Penguin’s Clothbound Classics - jak ktoś ma coś z tego na oddanie z chęcią przyjmę:D


10. Mało znana klasyka, którą chciałabyś każdemu polecić

Ogólnie rzecz biorąc miło by mi było, gdyby ludzie zaczęli bardziej przychylnym okiem spoglądać na Polską klasykę oraz więcej czytali Rosyjskiej. 
Chociaż wątpię, że to się stanie za mojego życia.


A jak wyglądałyby Wasze odpowiedzi? 




poniedziałek, 20 marca 2017

Top10: Ulubionych męskich postaci


Witam wszystkich:) 

Każda z was ma na pewno na pęczki swoich ulubionych bohaterów, prawda? 
Dzisiaj przedstawię wam trochę oszukaną 10 moich ulubionych męskich postaci, a za dwa - trzy tygodnie możecie się spodziewać  postu o 10 moich ulubionych damskich postaciach. 

Nie przedłużając: 

1. Aeduan z "Prawdodziejki" 


  Znalezione obrazy dla zapytania aeduan truthwitch
Autor: Clari Cabral

Kocham go całym sercem. Jest to jedna z moich największych książkowych miłości. 
Aeduan ma w sobie coś niezwykłego, to coś nie pozwoli Ci o nim zapomnieć. 

2. Wszyscy panowie z serii "Dwór cierni i róż " 

Podobny obraz

Autor: MEABHD
 
Nie potrafię wybrać kogo z nich lubię najbardziej. Wszyscy są na swój sposób urokliwy, chociaż gdy bym musiałam już wybierać padło by na Luciena.
Tak na Luciena! Nie na Rhysa! Co z tego co zauważyłam jest wyjątkową dziwną anomalią wśród osób, które przeczytały oba tomy.

3. Główni bohaterzy z "Szklanego tronu" 

Znalezione obrazy dla zapytania Znalezione obrazy dla zapytania throne of glass fan art

Autor: Taratjah

Pani Maas ma ogromny talent do tworzenia postaci, których kocha się od pierwszej strony. 

4. Leonard z "Wybacz mi Leonardzie" 

Znaleziony obraz

Świetnie wykreowana postać, pełna sprzeczności, mająca dziwne poczucie humoru, które do mnie przemówiło postać, która według mnie dobrze ukazuje nastolatka z myślami samobójczymi. 
Lektura obowiązkowa. 

5. Maxon z "Selekcji" 

Znalezione obrazy dla zapytania rywalki



Postać, której nie da się nie lubić. 
Maxon jest ideałem księcia, o którym marzą wszystkie małe dziewczynki. 

6. Raffe z trylogii "Opowieść Penryn o końcu świata"

Znalezione obrazy dla zapytania raffe fanart

Autor: c nika

To dlaczego kocham tą postać najlepiej zobrazują poniższe cytaty: 



"- Jak ci na imię? - pyta przywódca. (...)

- Przyjaciele nazywają mnie Gniew - odpowiada poza kolejnością Raffe. - A wrogowie mówią do mnie Błagam Miej Litość. A tobie jak na imię, wojaku?"



"- Czy rozczulanie się nad sobą rzeczywiście poprawia ludziom samopoczucie? 
- Nie rozczulam się nad sobą. 
- Oczywiście, że nie. Taka dziewczyna jak ty? Podróżująca w towarzystwie takiego półboskiego wojownika jak ja? Nad czym miałabyś się rozczulać?"


"- Ani słowa. Jeśli się odezwiesz, popsujesz moją fantazję ratowania z opałów niewinnej damy."


"- Władzę najlepiej sprawują ci, którzy jej nie pragną. - A dlaczego ty jej nie pragniesz?
- Mam ważniejsze sprawy na głowie.
- Na przykład?
- Na przykład chciałbym nakłonić taką jedną upartą dziewczynę do wyznania, że zakochała się we mnie po uszy."


"Nie wiąż się z mężczyzną, który nie będzie potrafił zapewnić ci bezpieczeństwa. - Pamiętaj, że musi być dla ciebie miły i pod każdym względem traktować cię z szacunkiem. W przeciwnym razie może oczekiwać, że go odwiedzę - stwierdza stanowczym, pozbawionym litości tonem."

7. Tyrion Lannister z "Pieśni Lodu i Ognia" 



Jeśli pan Martin go uśmierci szlag mnie trafi! 

Jest to jedna z postaci posiadających najlepszy cięty dowcip. Przykład? Proszę bardzo:


"– (…) Jak chciałbyś umrzeć, Tyrionie, synu Tywina?

– W wieku osiemdziesięciu lat, we własnym łóżku, z brzuchem pełnym wina i kutasem w ustach dziwki."



8. Maven z serii "Czerwona królowa"

Znalezione obrazy dla zapytania maven red queen




Autor: Affarica

Uprzedzając jakiekolwiek pytania - Tak czytałam "Szklany miecz" i tak wiem, że jest coś ze mną nie tak, ale trudno się mówi. Trzeba z tym żyć.


9. Panowie z trylogii "Ja diablica"


Znalezione obrazy dla zapytania ja diablica ja anielica ja potępiona

Kto czytał ten wie, a kto nie czytał to  niech to zrobi jak najszybciej, bo na razie marnuje życie! 

10. Jurko Bohun z "Ogniem i mieczem" 


Znalezione obrazy dla zapytania ogniem i mieczem jurko bohun 

Znalezione obrazy dla zapytania ogniem i mieczem jurko bohun


Jestem jedną  niewielu osób w młodym pokoleniu, które czytają Trylogię z własnej woli i jeszcze się jej podoba.

Bohun to postać, którą kochają prawie wszystkie kobiety, ponieważ jest za co. 
No bo kto nie chciał by  mieć przy swoim boku pięknookiego  mołojca, który wskoczył by za tobą w ogień. 





"Żeby ja ciebie nie pokochał, byłby ja wolny jak wiatr w polu i na sercu swobodny, i na duszy swobodny, a sławny jak sam Konasewicz Sahajdaczny. Twoje to liczko mnie nieszczęście, twoje to oczy mnie nieszczęście; ni mnie wola miła, ni sława kozacza!"


"Między szlachtą umiał być dwornym kawalerem, między Kozaki najdzikszym Kozakiem, między rycerzami rycerzem, między łupieżcami łupieżcą. Niektórzy mieli go za szalonego, bo też i była to dusza nieokiełzana i rozszalała. Dlaczego na świecie żył i czego chciał, dokąd dążył, komu służył — sam nie wiedział. Służył stepom, wichrom, wojnie, miłości i własnej fantazji."


Lubicie, którąś z tych postaci? Jacy są wasi ulubieńcy? 


niedziela, 19 marca 2017

"Królowa cieni"

Znalezione obrazy dla zapytania królowa cieni sarah j. maas 

Autor: Sarah J.Maas

Liczba stron:  848

Liczba rozdziałów: 89

Cytat:  "- Dlaczego płaczesz? - spytał (…)
- Płaczę - Aelin pociągnęła nosem- bo śmierdzisz tak bardzo, że oczy mi łzawią."

Ocena: 8/10


Fabuła:  Celaena Sardothien do tej pory traciła wszystkich, których kochała. Zamordowano jej rodziców, jej ukochany, Sam, także zginął w męczarniach. Jej przyjaciółka, Nehemia, poświęciła życie, by Celaena mogła odkryć swoje dziedzictwo i pójść za przeznaczeniem… Ale dość tego. Teraz, gdy okiełznała już swoją moc, nadszedł czas na zemstę. Dziewczyna znana do tej pory jako Zabójczyni Adarlanu zniknęła – narodziła się Aelin Ogniste Serce, królowa podbitego przez Adarlan Terrassenu.
Nadszedł czas walki o wszystko, co ważne. Aelin wraca do Adarlanu, by zemścić się na tych, którzy skrzywdzili jej bliskich, odzyskać tron i stanąć twarzą w twarz z cieniami przeszłości. A przede wszystkim po to, by chronić tych, którzy jej pozostali.
Przed nią zadanie prawie niemożliwe do wykonania. Jej przeciwnicy mają po swojej stronie mroczne siły, a Aelin w Adarlanie pozbawiona jest swojej magii, która pozwala jej władać ogniem. Może jednak liczyć na swoich towarzyszy – kuzyna Aediona, Chaola, Lysandrę i przede wszystkim na Rowana. Rowana – walecznego księcia-wojownika Fae, jej carranama, bratnią duszę – do którego zaczyna żywić coraz bardziej płomienne uczucia.


Jestem pod ogromnym wrażeniem jak bardzo rozwinął się warsztat pisarski, umiejętność kształtowania fabuły Sarah J.Maas w zaledwie trzy lata. Pierwsze dwa tomy były tylko treningiem, przed tym co autorka stworzyła później. 

Dynamiczna akcja, walki, intrygi, przemieszanie świata ludzi  z światem fae, polityczne intrygi, pragnienie zemsty - idealnie rozplanowane i wkomponowane w fantastycznie wykreowany świat. 

Powieść nadal jest prowadzona  z trzech perspektyw, które w porównaniu z "Dziedzictwem ognia" są wciągające od samego początku. 
W "Królowej cieni" najbardziej zainteresował mnie wątek Manon Czarnodziobej, ponieważ jest to powiew świeżości nie tylko w samej serii, ale ogólnie w literaturze młodzieżowej czy fantastyce. W książkach pochodzących  z tych dwóch gatunków jest powielany ten sam obraz wiedźm

Nie mam, do czego się tu przyczepić. "Królowa cieni" jest bardzo wciągającą powieścią godną uwagi. 

                                                                                     2/2 
 
Postacie: Tutaj pojawiają się małe zgrzyty. Dużo osób po przeczytaniu 4 tomu jedzie po Chaolu, czego zupełnie nie rozumiem. Chaol to była jedyna osoba, która nie traktowała Aelin jak pępka świata. Wszyscy, po prostu wszyscy -Aedion, Lysandra, a nawet Rowan traktowali ją jak by była zrobiona ze szkła. "Aelin nikt nie może obrazić ani zakwestionować jej decyzji, ponieważ ona ma zawsze rację " i tak dalej i dalej.   No ile można? 
Chaol (nie licząc Lorcana), jako jedyny potrafił jej przygadać i sprowadzić  na ziemię. 

Lorcan... uwielbiam gościa. Może nie pojawiał się tu zbyt często, co nie zmienia faktu, że żywię, co do niego ogromne nadzieję, że odegra bardziej znaczącą rolę. 

                                                                                        1,5/2

Styl pisania: Może zdanie nie zmieniło się na ten temat od poprzedniego tomu - kliknij tu

                                                                                       1,5/2 

 Oprawa wizualna: Z tomu na tom pod tym względem jest coraz lepiej:) 

                                                                                        1,5/2  

Jak mi się podobało?: Co tu dużo mówić bardzo lubię tą książkę i polecam ją wam całym sercem, bo naprawdę warto. 

wtorek, 14 marca 2017

"Dziewczyna z dzielnicy cudów"

   

Autor: Aneta Jadowska 

Liczba stron: 314

Liczba rozdziałów: 20

Cytat: "Słabe istoty pozorują się na silniejsze. Tylko te silne mogą sobie pozwolić na udawanie słabości." 

Ocena: 8/10 


Fabuła:Są przyjazne i urocze miasta alternatywne. I jest Wars – szalony i brutalny – oraz Sawa – uzbrojona w kły i pazury. Pokochasz je i znienawidzisz, całkiem jak ich mieszkańcy.
Jak ona. Nikita. To tylko jedno z jej imion, jedna z jej tajemnic. Jako córka zabójczyni i szaleńca chce od życia jednego – nie pójść ścieżką żadnego z rodziców. Choć na to może być już za późno.

Z Dzielnicy Cudów – części miasta, która w wyniku magicznych perturbacji utknęła w latach 30. ubiegłego wieku – zostaje uprowadzona jedna z piosenkarek renomowanego klubu Pozytywka. Sprawą zajmuje się Nikita. Trop szybko zaprowadzi ją tam, gdzie nigdy nie chciałaby się znaleźć. Na szczęście jej pleców pilnuje Robin. Czy na pewno? Kim on właściwie jest?

"Dziewczyna z dzielnicy cudów" była moim pierwszym spotkaniem z twórczością pani Jadowskiej, który uważam za udany. 

Historia jest zupełnie nieszablonowa. Nigdy jeszcze nie spotkałam się z  użyciem w książce miast alternatywnych. 
Tu muszę zaznaczyć, że autorka kapitalnie poradziła sobie z wykreowaniem świata. 

Wars i Sawa -  pełnokrwisty, pełen niezwykłych stworzeń, idealny przykład tego jak należy tworzyć świat . 
Bardzo spodobało mi się trochę niekonwencjonalne podejście do magii. Każdy większy czy mniejszy koneser fantasy wie, że magia w literaturze opiera się prawie zawsze na pewnych zasadach. W serii o Nikicie tego nie ma. Czary rządzą się tu zupełnie innymi prawami niż w większości książkach jej podobnych. 

Mimo genialności miast alternatywnych w pewnym momencie poczułam się przytłoczona ciągłymi informacji  o rzeczywistości bohaterki oraz parokrotnym wrzuceniu mnie na głęboką wodę. 
Mogę wybaczyć to autorce, ponieważ uważam, że było to celowe działanie. Pani Jadowska szykowała sobie tło na drugi tom. 

Kolejne "Ale" to flegmatyczne tempo akcji. Wszystko działo tu się trochę za wolno, jednak powieść jest niesamowicie wciągająca, dzięki czemu po części udaje jej się nadrobić opieszałość. 

"Dziewczyna z dzielnicy cudów" jest enigmatyczną powieścią. Autorka nie wyjaśniła kilka wątków, zostawiając mnie z wieloma pytaniami. 

Bardzo spodobał mi się humor pani Jadowskiej, chociaż nie powiem, że w książce mogło pojawić się więcej dowcipów czy zabawnych scen. 

Autorka stworzyła dość awangardowy klimat. Połączenie atmosfery Warszawy  oraz współczesnej mentalnością z   typowym fantastycznym nastrojem.
Wyszło to bardzo ciekawie. Jestem w pełni z tego zadowolona i z ogromną chęcią znów wtopię się w ten klimat. 

                                                                                             1,5/2 





Postacie: Niesztampowe,  genialnie wykreowani to są dwie główne cechy,  które mogę powiedzieć o bohaterach stworzonych przez Jadowską. 

Nikita silna, niezależna, kobieta skrywająca pod skórę bestię. Doskonale zdaje sobie sprawę, że w życiu może liczyć tylko na siebie (Na pewno nie na swoją nawiedzona rodzinkę). Samotność jej nie przeszkadza. Świetnie radzi sobie sama, jako jedna z lepszych członków Zakonu Cieni, jednak pewnego dnia zostaje do niej przydzielony partner. 

Robin to trochę taka naiwna ciapa, ale nie da się go nie lubić. Gość jest uparty, ale można na nim polegać. Typ mężczyzny, którego większość kobiet chciałaby mieć za przyjaciela, czy też za "towarzysza". 

Poboczne postacie nie zostały potraktowane po macoszemu. Mają określone cechy charakteru i wyznaczone zadanie w fabule. 

                                                                                                 2/2 

Styl pisania: Pani Aneta Jadowska piszę w przytłaczający sposób. Język jest trochę ociężały i nieprzyjemny. 

                                                                                                 1/2




Oprawa wizualna: Ilustracje to cudo. Klimatyczne, idealnie wpasowujące się w wydarzenie dziejące się w książce. 
Z okładką jest podobnie. Osobie, która to tworzyła należą się wielkie brawa. 

                                                                                                2/2 




Jak mi się podobało?: Uwielbiam tą książkę, ten świat, bohaterów, dzielnice cudów, Warsę i Sawę. 
Nie mogę się doczekać możliwości przeczytania "Akuszera bogów", który z tego, co mi wiadomo dzieje  się w Skandynawii i pojawia się w nim dużo nordyckiej mitologii.
Książka idealnie stworzona dla mnie:) 

                                                                                                1,5/2