.

.

niedziela, 22 lipca 2018

MID YEAR BOOK FREAK OUT TAG 2017


Przez ostatnie pół roku, nie znajdowałam w sobie ani grama ochoty i czasu na pisanie, więc blog pozostawał martwy. Pojawiła się nawet we mnie myśl o jego usunięciu, ale po przemyśleniu całej sytuacji postanowiłam wrócić do blogowania, a pierwszym postem z tej okazji jest MID YEAR BOOK FREAK OUT TAG, który robię już po raz drugi. 

1. Najlepsza książka tego półrocza?

Na to zaszczytne miejsce zdecydowanie zasługuje włoska powieść "Lampart"Giuseppe Tomasi di Lampedusa. 
Akcja książki opowiada fragmentarycznie o trzech pokoleniach sycylijskiego rodu książęcego, któremu przyszło się zmierzyć z nowo co utworzonym państwem włoskim.  
Przepięknym językiem porusza temat nieuchronności zmian, przemijalności, samotności w tłumie i jest jednocześnie pochwałą oraz satyrą na sycylijski  zatwardziały i wręcz chorobliwie przywiązany do braku zmian stylu życia. 

Znalezione obrazy dla zapytania lampart giuseppe tomasi di lampedusa


2. Najlepsza kontynuacja książki ?

"Morderstwo wron" Anne Bishop. Równie dobra i przyjemna w lekturze co "Pisane szkarłatem". 

Znalezione obrazy dla zapytania morderstwo wron



3. Nowość, za którą chcesz się zabrać ? 

Zbiór opowiadań "Inne światy" 

Znalezione obrazy dla zapytania inne światy

4. Wyczekiwana premiera na drugą połowę roku? 

Jestem obecnie w trakcie "Córek wawelu" pani Brzezińskiej, ale już mogę powiedzieć, że będzie to jedna z najlepszych przeczytanych przeze mnie książek w tym roku, więc tym bardziej jestem ciekawa "Wody na sicie". 

Zdjęcie użytkownika Anna Maria Kreft.


5. Największe rozczarowanie?

Już paręnaście miesięcy temu cała blogosfera i booktube oszalały na punkcie Rupi Kaur oraz jej książki o wdzięcznym tytule "Mleko i miód". Mnie jak zwykle cały szał ominął i niewzruszona zachwytami nie  miałam zamiaru poświęcać tejże pozycji czasu. Żyłam w tym postanowieniu szczęśliwie do momentu, kiedy po zakupie czytnika, uznałam, że sprawdzę, czy miano bestsellera "Mleko i miód" dostało słusznie. 
Zmarnowałam ponad godzinę, tylko dlatego, że ktoś postanowił nazwać dwa zdania na kartce papieru poezją... 
"Mleko i miód" nie zachwyca ani formą, ani treścią, która mimo tego, że próbuje poruszyć ważny temat, zupełnie nie wie, co chce powiedzieć i ogranicza się do "kontrowersyjnych" treściach. Właśnie na tych kontrowersyjnych treściach oraz prostocie przekazu oparł się cały sezonowy sukces Rupi Kaur. 

Znalezione obrazy dla zapytania mleko i miód


6. Największa niespodzianka? 

O "Buszującym w zbożu" J.D Salingera słyszałam wiele sprzecznych opinii, jedni zachwalali inni nie zostawiali suchej nitki. Niby język pozostawia wiele do życzenia, główny bohater to rozpuszczony, egoistyczny, denerwujący smarkacz, któremu nic się nie podoba, a sama treść  po prostu się zestarzała
Oczywiście się tym nie zgadzam, ponieważ "Buszujący w zbożu" to niesamowita powieść drogi, której główny bohater Holden to bystry, choć samotny szesnastolatek, który ma światu wiele do zarzucenia. Niestety słusznie. 

Znalezione obrazy dla zapytania buszujący w zbożu

7. Nowy ulubiony autor?  

Mam wielu autorów, którzy mają potencjał stać się moim ulubieńcem np: Evzen Bocek, Justyna Wydra, Tomasz Marchewka oraz Marcin Bruczkowski, jednak na razie muszę przeczytać kolejne ich książki, żeby móc z całą pewnością to stwierdzić. 

8. Najnowszy crush książkowy?

Hunter z "Metro 2034" Głuchowskiego. Trochę stereotypowa, ale interesująca postać. 

9. Najnowszy ulubiony bohater?  

Holden, Bruno Kramer, Maria Kostka oraz książe Salin najbardziej zapadli mi w pamięć. 

10. Książka, która doprowadziła cię do łez? 

Jeszcze nie zdarzyło mi się płakać nad książką. 

11. Książka, która dała ci szczęście?

"Ostatnia arystokratka" Evzen Bocek. Nie da się nawet opisać moje rozbawienia w trakcie czytania tej czeskiej komedii. To jest po prostu idealne lekarstwo na zły dzień:) 

Znalezione obrazy dla zapytania ostatnia arystokratka

12. Ulubiona adaptacja, którą obejrzałaś w tym roku?  

"Tamte dni, tamte noce". Książki nie czytałam. Film jest po prostu piękny, ze względu na sceny, muzykę, po samą fabułę. Jest to akurat taki film, który powinien obejrzeć każdy.

13. Ulubiony post, który napisałaś w tym roku? 

Znalezione obrazy dla zapytania rozłożone ręce

14. Najładniejsza książka, którą kupiłeś? 

Znalezione obrazy dla zapytania ciemno prawie noc

15. Książka, którą wiesz, że musisz skończyć do końca roku?  

Świetna powieść, ale jakoś nie mogę się za nią zabrać. 

Znalezione obrazy dla zapytania dracula bram stoker

środa, 31 stycznia 2018

Podsumowanie miesiąca: Styczeń 2018



Styczeń był zwyczajnym miesiącem,  bez żadnych ciekawych wydarzeń, ale miał parę fajnych książek, seriali i piosenek:) 
  • Liczba zrecenzowanych książek: 0
  • Liczba dodanych postów w miesiącu: 1
  • Liczba obserwatorów bloga: 66
  • Liczba wyświetleń od początku na blogu: 23 968
  • Liczba polubień Fanpage: 23
  • Liczba obserwujących na instagramie: 60
  • Liczba przeczytanych książek: 5
  • Liczba przeczytanych stron1592
  • Liczba przeczytanych stron dziennie: 52 

1. "Obca" Diana Gabaldon 

O tej książce zrobię kiedyś recenzje. Na razie powiem Wam, że była to dobra książka, bez żadnych rewelacji. Niby się wciągnęłam w akcję, ale czasami byłam też znużona podczas czytania. Język ani mnie nie razi, ani nie zachwyca. Z bohaterami jest podobnie. Moim największym zarzutem wobec tej książki jest zbyt duża liczba scen erotycznych, niemających znaczenia dla fabuły. Tym bardziej, że "Obca" miała być romansem historycznym, a nie historycznym erotykiem. 
7/10 

Znalezione obrazy dla zapytania Obca" Diana Gabaldon


2. "Kamienie na szaniec" Aleksander Kamiński 

Powieść pana Kamińskiego była moją lekturą szkolną i muszę powiedzieć, że była jedną z lepszych lektur jakie miałam przyjemność czytać w gimnazjum. Zdecydowanie godna polecenia, ze względu na niesamowitą historię i bohaterów. 
9/10

Znalezione obrazy dla zapytania Kamienie na szaniec

3.  "Bliźnięta z lodu" S.K Tremayne 

Spodziewałam się więcej. Miałam nadzieję na mrożący krew w żyłach thriller, którego akcja ma się rozgrywać na trudno dostępnej wyspie w północnej Szkocji. Miało być zimno, miał wiać wiatr, miało być po prostu strasznie. Nie było. 
Główna bohaterka jest dla mnie, tak cholerną egoistką. I naprawdę dziwię się, że jej mąż tyle z nią wytrzymał. 
Wątek z bliźniakami ciekawy, ale za mało rozwinięty. Największym plusem tej książki jest fakt, że jeszcze bardziej chce pojechać do Szkocji, zwłaszcza na północ. Poza tym chce sięgać częściej po thrillery. 
7/10 

Znalezione obrazy dla zapytania Bliźnięta z lodu

4. "Sklepy cynamonowe" Bruno Schulz 

Poza tym, że jestem tą książką zupełnie oczarowana, nie powiem Wam na razie nic innego, bo planuje zrobić o niej oddzielny post. 

Znalezione obrazy dla zapytania Sklepy cynamonowe

5. "Czarnobylska modlitwa" Świetłany Aleksijewicz 

Bardzo dobry reportaż. Wzruszający i dający do myślenia. Na pewno przeczytam, więcej książek pani Świetłany. 

Znalezione obrazy dla zapytania Czarnobylska modlitwa



Ulubieńcy miesiąca: 

Muzyka: 






Muzyka to obok książek, jedna z najlepszych rzeczy wymyślonych przez ludzkość:) 

Serial: 

Dark serial, który pobił Stranger things. Genialny pomysł oraz misternie dopracowane szczegóły i niezwykła muzyka. 

A jak Wam minął styczeń? 







poniedziałek, 15 stycznia 2018

Postanowienie noworoczne oraz podsumowanie roku 2017

Rok 2017 był pod względem czytelniczym w całkiem udanym, choć mógł być lepszy. 

Przeczytałam 69 książek, z czego większość była godna uwagi. Nie trafiłam, na żadne przerażające potworki, chociaż parę książek spokojnie zasługuje na to, żeby się nad nimi poznęcać. 
O tym, jednak później, a na razie wyzwania, w których chce wziąć udział. 

Znalezione obrazy dla zapytania wyzwania czytelnicze 2018




Zdjęcie użytkownika Sabina Wi.


Przy okazji serdecznie Was zapraszam na grupę Klasyka Dyskusji, której jestem administratorką:) Na grupie dyskutujemy o klasykach, a pod koniec tego miesiąca na warsztat bierzemy "Braci Karamazow" Dostojewskiego. 


Najlepsze książki 2017: 

Znalezione obrazy dla zapytania trylogia grisza

Trylogia Grisza Leigh Bardugo nie jest doskonała. Ma sporo wad, ale jednocześnie jest świetna, a zwieńczenie całej historii w postaci "Ruiny i Rewolty", pomimo złamania mojego serca jest genialne. 

Znalezione obrazy dla zapytania białystok: biała siła, czarna pamięć

"Białystok: biała siła, czarna pamięć" jest pierwszą książką z literatury faktu, jaką przeczytałam i jest to bardzo udane spotkanie. 

Jest to reportaż o Podlasiu, Żydach, rasizmie, polskiej mentalności, zgrabnie i ciekawie napisany i zdecydowanie dający do myślenia. 


Znalezione obrazy dla zapytania metro 2033 zbiorcze wydanie

O "Metrze 2033" mogę powiedzieć tylko tyle, że jest to książka pozbawiona jakiśkolwiek wad.
Po więcej zapraszam na recenzje, która ukaże się jeszcze w tym tygodniu. 


Znalezione obrazy dla zapytania opowieść podręcznej


Antyutopijna powieść, o kobietach i społeczeństwie, napisana cudownym językiem. Praktycznie klasyk, który powinien przeczytać każdy. 

Znalezione obrazy dla zapytania illuminae

Kocham tę książkę, całym sercem. Od dawna nie bawiłam się tak przy czytaniu.
Zabawna, interesująca, pięknie wydana, postać Aidana, czyli oszalałego systemu sztucznej inteligencji, jest genialnie wykreowana. 
Polecam z całego serca:) 


Znalezione obrazy dla zapytania czas żniw


"Czas żniw" - link
"Zakon Mimów"  - link 

Recenzja "Pieśni jutra"  ukaże się w najbliższym czasie (Uwielbiam ferie), a gdy przeczytam tę serię po raz drugi, to najprawdopodobniej wspomnę o niej przy okazji jakiegoś postu. 


Recenzja - link  

Podobny obraz


Recenzja - link 


Najgorsze książki: 


Znaleziony obraz

Ta książka była po prostu nudna, a zakończenie jest tak niesamowicie debilne... Tego nie da się opisać. 

Znalezione obrazy dla zapytania 50 twarzy greya książka

Największy absurd tego roku. 

Pomijając bohaterów, warsztat pisarski, okładkę, niespójności, masę nielogiczności, zakończenie, które musiało być pisane pod wpływem, to jest to całkiem zabawna historyjka, która idealnie nadaje się jako przykład grafomanii. 

Znalezione obrazy dla zapytania promyczek

Opinia - link  

Znalezione obrazy dla zapytania porwana pieśniarka

Recenzja - link 

Na dzisiaj to tyle. Napiszcie jakie książki znalazły się w waszych podsumowaniach oraz co sądzicie o moich wyborach:) 

niedziela, 10 grudnia 2017

Celebryci tag


Dawno nie dodawałam żadnego postu, ale trzecia klasa gimnazjum, kompletnie rozwaliła mój harmonogram. Jeśli się nie uczę, to czytam, albo marnuje czas na jakieś pierdoły.
Postanowienia to dobra rzecz, więc postanowiłam zmienić swój plan tygodnia i umieszczać przynajmniej jeden post tygodniowo. 
Liczę na to, że mi się uda.  

Dzisiaj przychodzę do Was tagiem stworzonym przez Bibliomana - link, a jest to jak już wiecie z tytuły  Celebryci tag.  
Nie przedłużając: 


1. Ulubiony aktor 


Travis Fimmel!
 Kocham go za rolę Ragnara. Zagrał tą postać kapitalnie i gdyby nie on, nie pokochałabym tej produkcji, do takiego stopnia. 

Znalezione obrazy dla zapytania ragnar lothbrok 

2. Ulubiona aktorka 



Nicole Beharie, za przegenialną rolę Porucznik Abbie w serialu Jeździec bez głowy, który nie wiem czy wiecie jest moim ulubionym serialem. 



Znalezione obrazy dla zapytania Nicole Beharie




3. Ulubiony reżyser 

Nie mam. Na tę chwilę nie zwracam za specjalnej uwagi, na to kto jest reżyserem. 

Muszę, jednak nadmienić, że Tim Burton oraz Bracia Duffers mają ogromne szanse na to miejsce. 

Znalezione obrazy dla zapytania Bracia Duffers


Znalezione obrazy dla zapytania tim burton

4. Ulubiony piosenkarz 

Mam dwóch i nie każcie mi między nimi wybierać:) 

Pierwszy z nich to Sergey Lazarev, który ma świetne piosenki i cudowny głos, a do tego umie zrobić najprawdziwsze show na scenie. 


Drugi z nich to Hozier. Piosenkarz, który tworzy w mrocznych klimatach, a do tego ma przepiękny głos. 



5. Ulubiona piosenkarka 

Amy Lee! Zrozumiecie dlaczego, gdy posłuchacie poniższej piosenki



6. Ulubiony pisarz 

Tylko jeden? 

To miejsce w moim sercu ma George R.R Martin, za stworzenie Westeros oraz Andrzej Sapkowski za Geralta i Jaskra. 

Na wyróżnienie zasługuje też Dmitry Glukhovsky, którego jak na razie przeczytałam jedną książkę, ale już jestem zakochana w jego stylu pisania oraz w  uniwersum "Metro". 

Matthew Quick, który jako jedyny napisał książki obyczajowę, które mi się podobały. 

Henryk Sienkiewicz za "W pustyni i w puszczy" oraz trylogię.  

Rafał Kosik za najlepszą polską serię młodzieżową. 

Szansę na znalezienie się w tym elitarnym gronie ma Jay Kristoff ( Gdy przeczytam trylogię "Wojna lotosowa" będę już pewna co do tego)   oraz  Neil Gaiman.b


7. Ulubiona pisarka 

Susan Dennard, która jak już zapewne wiecie stworzyła moją ukochaną serię Czaroziemie:) 

Leigh Bardugo za genialne uniwersum oraz postać jedynego i niepowtarzalnego Darklinga<3 

Samantha Shannon za uniwersum, postacie (Zwłaszcza za Naczelnika i Jaxona) i wciągającą akcję. 

Ostatnia jest Sarah J.Maas i przy niej nie muszę chyba nic dodawać. 

8. Ulubiona postać fikcyjna 

Ostatnio mam obsesję na punkcie Darklinga i  nie zdajecię sobie sprawy jak bardzo nie mogę się doczekać, gdy będę mogła przeczytać "Ruinę i Rewoltę" .  


Znalezione obrazy dla zapytania Darkling



9. Ulubiony polski wykonawca muzyczny 

Nie mam. 

10. Ulubiony youtuber 

Mogę powiedzieć, że jest nim Wojtek Drewniak z Historii bez cenzury, ale poza booktube nie oglądam zbyt wielu youtubowych  twórców, więc trudno jest mi jednoznacznie wybrać. 

11. Ulubiona youtuberka 

Hanie Es , która prowadzi ciekawy i merytoryczny kanał o tematyce społecznej. Tak to można określić, ale lepiej będzie jeśli sami to sprawdzicie - link 

12. Ulubiony booktuber 

Czytacz, a któż by inny!  


13. Ulubiona booktuberka


Wspominałam już o tym nie raz i zdania jak dotąd, nie zmieniłam. Moją ulubienicą jest Abigail Jailette. 

Chyba tylko dwa razy miałyśmy inne zdanie na temat książki. 


Na dzisiaj to już wszystko. Koniecznie napiszcie mi jakie byłyby Wasze odpowiedzi

piątek, 17 listopada 2017

Czemu społeczeństwo nie potrafi zrozumieć introwertyków?

Znalezione obrazy dla zapytania introwertyzm

"Wyjdź do ludzi"
"Dziwak"
"Będziesz miał ciężko w życiu"
"Czemu nie jesteś taki jak inni?"
"Zacznij mówić!"
"Przez stań być taki wstydliwy!"

Większość introwertyków miało tę nieprzyjemność spotkać się z kompletną ignorancją i brakiem jakiekolwiek próby zrozumienia drugiego człowieka. No, bo przecież kiedy stronisz od ludzi, w towarzystwie mało się odzywasz, a zamiast dyskoteki wolisz książkę, są to niezawodnie oznaki, że kroczysz złą drogą, a wtedy nadrzędnym celem twojego otoczenia jest przeciągnięcie Cię na właściwą drogę.


Znalezione obrazy dla zapytania introwertyzm

Już tak bardziej na poważnie naprawdę, ale to naprawdę mam dość postrzegania introwertyzmu jako coś złego. Na tę chwilę w społeczeństwie jest silnie promowany ekstrawertyczny sposób bycia. Masz być otwarty, gadatliwy, obrotny, masz lubić to, co wszyscy, być tacy jak wszyscy, bo gdy jesteś inny, jesteś dziwny. Nie pasujesz do wizji człowieka idealnego. Jesteś gorszy.

W tym momencie nasuwa mi się pytanie, Czemu tak trudno społeczeństwu jest zaakceptować  introwertyków?

Powodów jest wiele, ale ja wyróżniam trzy główne:

Po pierwsze dzieje się tak z nadmiernej troski naszych bliskich. To mogę oprzeć na własnym doświadczeniu, ponieważ rozumiem moją mamę. Wiem, że chce dla mnie jak najlepiej, chce, żebym miała, dużo przyjaciół, żebym po prostu była szczęśliwa. I właśnie tu napotykamy na konflikt interesów, ponieważ przeciętny rodzic ma zupełnie odmienne zdanie na temat "szczęścia" niż przeciętny introwertyk.


Znalezione obrazy dla zapytania introwertyk


Drugim powodem jest brak edukacji.
Bądźmy szczerzy ilu przeciętnych Polaków, wie czym, jest ekstrawertyzm, a czym introwertyzm?
W Polsce nadal pokutuje opinia, że do psychologa chodzą tylko "świry", a depresję powoduje "brak roboty".
Tym bardziej jest trudno o rzeczową wiedzę na temat rodzajów ludzkiej osobowości.
Brak edukacji skutkuje też pewnego rodzaju strach albo nienawiść w stosunku do inności.
Każdy to przeszedł wszystkie etapy szkolnictwa, zdaje sobie sprawę, że rówieśnicy potrafią być okrutni.

Znalezione obrazy dla zapytania samotnik


Trzeci i ostatni powód to zwykły brak tolerancji...

Inność nigdy nie była tolerowana (No może poza starożytnym Egiptem).
Tępiono leworęcznych, Czarnoskórych, homoseksualistów, niewierzących, więc czemu z człowiekiem, który lubi swoje towarzystwo, mało się odzywa, nie lubi gadać o dupie marynie, nie ma takich samych upodobań co większość, ma być inaczej?

Znalezione obrazy dla zapytania introwersja


Najbardziej skuteczną walką z powyższymi powodami jest edukacja. Z braku wiedzy bierze się wiele stereotypów. Niewiarygodnie szkodliwych.
Jestem zdania, że w szkole powinna być jedna godzina tygodniowo zajęć, na których uczniowie w ciekawy sposób, poznawaliby rodzaje ludzkiej osobowości, na której uczyliby się szanować indywidualizm innych oraz tego, że każdy może być sobą.

W szkole panuje teraz swoisty trend na bycie przeciętnym. Wszystko musisz robić tak jak inni i nie wyściubiać nosa z szeregu. Jeśli nie stosujesz się do tych zasad zaczynasz stanowić "problem wychowawczy", ponieważ zwartą grupą łatwiej jest kierować. Dla wygody wychowujemy pokolenie nijakich mas. 

sobota, 4 listopada 2017

"Królewska klatka"



Autor: Victoria Aveyard 

Liczba stron: 560

Liczba stron: 29 


Cytat: "Nadzieja w sytuacji, gdy nie ma na nią miejsca, jest okrucieństwem." 

Ocena: 9/10 


Fabuła: Mare jest pilnie strzeżonym więźniem zdanym na łaskę i niełaskę Mavena. Dręczą ją wspomnienia własnych błędów, a działanie Cichego Kamienia pozbawia ją mocy. Buntowniczka staje się dziewczyną bez błyskawic. Jednak i Maven otoczony jest wrogami. Z trudem utrzymuje kontrolę nad krajem oraz swoim więźniem. Mare czuje, że mimo nienawiści, którą żywi do Mavena, jest on prawdopodobnie jej jedyną szansą na przeżycie, zwłaszcza że Evangeline dąży do jak najszybszej egzekucji Czerwonej Królowej. Tymczasem Nowi i Czerwoni przygotowują się do wojny, bo nie chcą już dłużej pozostawać w ukryciu. Jest z nimi książę Cal, którego nic nie powstrzyma przed ratowaniem Mare.

"Królewska klatka" wciągnęła mnie najbardziej z dotychczasowo wydanych tomów tej serii. Wiem, że wydaje się to trochę dziwne, ponieważ w tej części jest znacznie mniej akcji niż np. w "Szklanym mieczu", ale ja bardzo lubię, gdy książka jest poprowadzona  nużącą narracją. 

W recenzji "Szklanego miecza" narzekałam na bezosobowość tej książki. W "Królewskiej klatce" sytuacja się zmieniła. "Królewska klatka" jest powieścią z silnym kręgosłupem, której każda strona jest świetnie wyważona, pod prawie każdym względem. Liczę na to, że Victorii Aveyard uda utrzymać się ten klimat w finałowym tomie. 

"Królewska klatka" jest prowadzona z trzech perspektyw. Mare, Evangaline i Cameron.  Głównie uwagę skupiamy na Mare, ale wątki pozostałych dwóch dziewczyn nie zostały, w żaden sposób potraktowane po macoszemu. Oba są równie ciekawe i dopieszczone w szczegółach, co motyw przewodni. 

Autorka poza dziewczynami świetnie rozpisała wątki innych pobocznych postaci takich jak np. Cal. 

Jestem zachwycona sposobem, w jaki Victoria Aveyard poprowadziła dworskie i polityczne intrygi. Nawet przez moment nie miał wrażenie, że coś tu nie gra. Wszystko ma sens i jest cholernie dobre:) 

Jestem pełna podziwu co do tego, w jaki sposób autorka opisała sceny bitew, które są epickie w każdym calu. Przemyślane, ale nie pozostawione,  bez tego bitewnego szału. Co prawda do Martina jest jeszcze daleko, ale liczę na to, że w kolejnych jej książkach bitwy będą jeszcze lepsze. 

Najbardziej, jednak na pochwałę zasługuje zakończenie. Zakończenie, przez które z pięć minut siedziałam z otwartymi ustami. Pierwsze zakończenie w tej serii, które rzeczywiście mnie zaskoczyło. To, co się tam na końcu okazało, pozbawiło mnie racjonalnego myślenia na kilka godzin, a na kolejne kilka dni odebrało mi chęć na cokolwiek poza pragnieniem przeczytania finałowego tomu.

"Królewska klatka"  bardzo mi się podobała, ale nie mogę nie wspomnieć o tym, że było mi tu wszystkiego za mało. Za mało Mavena, za mało intryg, i co najważniejsze było za mało jednej pobocznej postaci, o której za chwilę wam opowiem. Ogólnie ta książka pozostawiła we mnie ogromny niedosyt i  nie wiem naprawdę, jak ja wytrzymam do premiery "Warm storm". 


1,75/2 

Postacie: Mare po raz pierwszy mnie nie denerwowała. Co jest najprawdziwszym sukcesem. Przeszła ogromną przemianę. Nie jest już zarozumialską dziewczynką,  która wszystkim wytyka, że  są od niej gorsi, a tylko w miarę normalną, ogarniętą i charakterną postacią, którą można polubić. 

Evangaline też przestała mnie denerwować. Drugi sukces. Srebrna okazała się postacią skomplikowaną, zdecydowanie nie nudną. Jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się jej dalsze losy. 

Cameron jest Cameron i nie wiem co, mogę tu dodać, nie spoilerując. Nadal jest twarda i nadal lekceważy otoczenie. Brawa dla niej. 

Niejednokrotnie wspominałam, że z braci Calore moim ulubieńcem i jedynym wybrankiem jest Maven. Nie zmieniło się to, a jedynie przerodziło w nienormalną fascynację. Maven jest jak Darkling. Szuja, ale nie da się go nie lubić. 
To, co on mówił i robił podczas trwania, tej historii jest tak świetne, że nie da się tego ująć w słowach. To trzeba przeczytać. 

Tekst na czerwono to spoiler, więc jeśli ktoś nie czytał "Królewskiej klatki" to lepiej będzie, jeśli tego fragmentu nie przeczyta. 

Czy tylko ja uważam, że autorka strzeliła w sobie w stopę, uśmiercając Samsona Merandusa? Samson był postacią pełną potencjału, która prawie w ogóle nie została rozwinięta. 
W tym było go trochę więcej niż w dwóch poprzednich, ale mógł stać się genialnym antagonistą, gdyby Victoria Aveyard nie zabiła go w tak debilny sposób. 

1,75/2 



Styl pisania: Victoria Aveyard posługuje się prostym i przyjemnym językiem. Świetnie radzi sobie z budowaniem napięcia oraz z wszelkimi opisami. 

2/2 

Oprawa wizualna: Okładka jak zwykle piękna, tylko szkoda, że wydawnictwo nie zrobiło jej ciemniejszej. 

1,75/2 



Podsumowanie:  Uwielbiam tę książkę mimo drobnych mankamentów. Jest to moja ulubiona część i polecam ją z całego serca:) 

1,75/2